W jarmarkową sobotę na ulice Lęborka wybiegło 195 zawodników, którzy sprawdzili się w IX Biegu Ulicznym św. Jakuba Apostoła. 10-kilometrową trasę wyznaczoną na głównych ulicach miasta, pokonywali biegacze z całej Polski, a także Niemiec, Finlandii, Ukrainy oraz Węgier.
Pierwszy na linię mety, z czasem 30min. 11sek. dotarł Michał Kaczmarek z klubu WKS Grunwald Poznań. Wygrał o zaledwie jedną sekundę z Karolem Rzeszewiczem (LKS-Zantyr Sztum). Na trzeciej pozycji uplasował się Radosław Dudycz z ENERVIT TEAM Polska, przybiegając po 30min. 21sek.
Dwie minuty później, na czwartym i piątym miejscu, przybiegli Paweł Piotraschke (32:19) oraz Sebastian Wąsicki (32:38) z LKB „Braci Petk”. Tym samym osiągnęli najlepsze rezultaty wśród innych 50 lęborczan biorących udział w biegu.

Ukończenie 10-kilometrowej trasy wymaga dużej wytrzymałości. / fot. Sławomir Łukaszuk
Wśród kobiet zwyciężyła Marzena Kłuczyńska reprezentująca AZS Poznań, z czasem 37min. 14sek. Dorota Strupińska była najszybszą lęborczanką, kończąc po 43min. 30sek. Jednocześnie 19-letnia zawodniczka LKB „Braci Petk” zajęła pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej.
Więcej zdjęć z biegu w galerii: IX Bieg Uliczny św. Jakuba Apostoła – zdjęcia
Kompletna lista wyników, znajduje się w poniższym komunikacie:

Wymaga bardzo duzej wytrzymalosci. wiem ile trzeba włozyc sił w taki bieg. wiem to gdyż sam uczestniczyłem w tym biegu i poprawiłem moj czas z zeszłego roku az o 2 minuty. pozdrawiam
Przypomniał mi sie…Diogenes, który wyszedł ze swej beczki a obok przechodzi w glorii zwycięzca biegu olimpijskiego. Diogenes zapytał- z czego tak się cieszysz? Na co ten- no jak z czego przecież wygrałem bieg! Diogenes więc na to – czyli inni byli od ciebie słabsi?… a zwycięzca – to oczywiste skoro ich pokonałem. Po tym Diogenes …No to z czego się tak cieszysz, że pokonałeś słabszych… Tak to już z tą filozofią sportu i nie tylko bywa..